Jak pokazują statystyki, błąd medyczny, może zdarzyć się zarówno w czasie wykonywania prostych technicznie zabiegów, jak również przy bardzo skomplikowanych operacjach. Nie zawsze, gdy stan pacjenta po operacji jest gorszy, niż przewidywano, znaczy to, że mamy do czynienia z błędem medycznym.

Każdy zabieg jest związany z ryzykiem

Każdy zabieg, jak wiadomo, wiąże się z ryzykiem wystąpienia powikłania, którego powodem nie zawsze jest błąd medyczny. Z tego względu wszyscy pacjenci u których operacja nie poszła zgodnie z planem powinni zanim podejmą decyzję o wszczęciu postępowania prokuratorskiego albo sądowego skorzystać z pomocy specjalisty, który pomoże im odróżnić błąd medyczny od powikłania pooperacyjnego. Dokładna analiza sprawy, opierająca się na specjalistycznej wiedzy i doświadczeniu, może chronić pacjentów przez zbędnym stresem, kosztami oraz innymi przykrymi konsekwencjami, które są związane z niepotrzebnie wszczętym oraz skazanym na porażkę procesem sądowym.

Błąd medyczny a powikłanie przykład

Aby lepiej zrozumieć to rozróżnienie, posłużę się przykładem. Załóżmy, że pacjent zostaje poddany zabiegowi całkowitego wycięcia gruczołu tarczowego, ponieważ choruje na nowotwór. Podczas operacji stwierdzono naciekanie tchawicy przez guz, który znajduje się w cieśni. Z tego względu koniecznością było odcięcie miąższu tarczycy od tchawicy na ostro, za pomocą noża harmonicznego. Po operacji u pacjentki wystąpiło obustronne porażenie nerwów krtaniowych wstecznych. W związku z tym została wykonana tracheostomia i założona rurka tracheotomijna. Wykonane badanie histopatologiczne, wykryło, że wycięcie guza było z dużą dozą prawdopodobieństwa całkowite. Tak mógłby wyglądać stan faktyczny. Co mogłoby się stać dalej?

 Pozwanie szpitala przez pacjentkę

W takiej sytuacji najczęściej pacjent jest przekonany, że zawinił szpital i ma chęć go pozwać. Tak, też mogłoby być również w tym przypadku. Załóżmy, że pacjentka złożyła pozew cywilny o błąd medyczny przeciwko szpitalowi i domagała się wymienionych kwot: 50 000 zł tytułem odszkodowania oraz 350 000 zł tytułem zadośćuczynienia i 2 000 zł miesięcznej renty. W pozwie napisała, że zabieg nie został przeprowadzony z należytą starannością, co doprowadziło do uszkodzenia u niej strun głosowych oraz co się z tym wiąże ich uszkodzenia podczas zabiegu chirurgicznego.

 Jakie mogłyby być zeznania chirurga?

Załóżmy, że chirurg zeznał, że dokonał identyfikacji nerwów krtaniowych oraz przeprowadzał zabieg usunięcia gruczołu tarczowego, starając się ich nie uszkodzić. Ze względu jednak na to, że guz był bardzo duży, rozległość obszaru naciekania okolicznych tkanek i konieczność przeprowadzenia operacji ratującej życie, doprowadziło do uszkodzenia nerwów.

Opinia biegłych- decydująca w tej sprawie

W zaprezentowanej sprawie opinię mogłoby wydać trzech biegłych, na przykład: endokrynolog, laryngolog oraz chirurg ogólny. Biegli mogliby potwierdzić wystąpienie u powódki porażenia strun głosowych, w wyniku zabiegu usunięcia tarczycy. Biegli mogliby również orzec, że uszkodzenie krtani u pacjentki, jest tylko powikłaniem związanym z zakresem przeprowadzonego zabiegu i bardziej liczyło się ratowanie życia pacjentki, niż jej strun głosowych. W związku z tym nie doszło do błędu medycznego.

Jaki mógłby być wyrok sądu w tej sprawie?

Na podstawie opinii biegłych sąd, zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji mógłby uznać, że nie ma podstaw do stwierdzenia zawinionego zachowania lekarzy oraz oddalić powództwo. Taki proces mógłby się ciągnąć latami.

Potrzebna jest pomoc profesjonalisty

Podsumowując tę sytuację, warto jest zauważyć, jak istotne, zanim rozpocznie się postępowanie sądowe, jest bardzo dokładne przeanalizowanie sprawy. Procesy o błędy medyczne zawsze są bardzo skomplikowane i trudne. Z tego względu warto jest skorzystać z pomocy doświadczonego pełnomocnika, który dokładnie oceni szanse na wygraną. Powinien od zniechęcić Cię do procesu, jeżeli nie ma żadnych przesłanek odszkodowawczych albo poprowadzić Cię do wygranej, gdy jest możliwość udowodnienia popełnienia błędu medycznego przez lekarzy oraz uzyskania wysokiego odszkodowania.