O osobie, która jest gotowa przyznać się do winy za negatywny wynik swoich działań mówi się o tym, że ma odwagę cywilną. A jak to wygląda, gdy wykonuje się pracę zespołową?

Odpowiedzialność zespołowa

Odpowiedzialność za negatywne skutki działań konkretnej grupy często jest zamazywana, szczególnie gdy wcześniej nie zostało określone, które jest liderem w tym zespole. Czy taka sytuacja może mieć miejsce w czasie wykonywania zabiegu operacyjnego? Kto ponosi odpowiedzialność za błąd medyczny w czasie operacji i wszystkie skutki niewłaściwych działań?

Błąd medyczny podczas operacji

Mówiąc najprościej podejmowanie najważniejszych decyzji podczas operacji i ponoszenie wiążącej się z nią odpowiedzialności, należy do obowiązków pierwszego operatora, to znaczy lekarza wyznaczonego jako kierujący wykonaniem zabiegu. W związku z tym praktycznie nie powinno być wątpliwości, kto ponosi winę za błąd medyczny, ale tak naprawdę, nie zawsze jest to takie proste do rozstrzygnięcia i nie wiadomo, kto powinien zostać ukarany za pogorszenie stanu zdrowia operowanego pacjenta albo za jego zgon.

Dlaczego tak się dzieje?

Zgodnie z zapisami w regulaminach, ordynator, jako osoba kierująca podlegającym jej pionem leczniczym bierze na siebie całkowitą odpowiedzialność za diagnostykę, leczenie oraz rehabilitację pacjentów leczonych na oddziale. Natomiast lekarze asystenci służbowo podlegają ordynatorowi oddziału i mają go wspierać w jego pracy. Nie mogą oni zmieniać sposobu leczenia nakazanego przez przełożonego. Nie dotyczy to sytuacji, gdy u pacjenta pojawiły się zmiany, które wymagają błyskawicznych działań, a nawiązanie kontaktu z przełożonym jest w danej chwili niemożliwe. Jednak o zmianie sposobu leczenia asystent musi zawiadomić ordynatora, gdy tylko będzie to możliwe.

W trakcie operacji jest inaczej

Podczas zabiegu operacyjnego jest odmienna hierarchia zależności, w szczególności w małych środkach o niewielkiej obsadzie lekarskiej. Ordynator oddziału wyznacza tak zwany grafik operacji, operatorów oraz asystę. Może wskazać siebie jako operatora albo jako asystującego podczas operacji. Istotne jest, aby jednoznaczne dokonanie takich ustaleń odbyła się przez rozpoczęciem się zabiegu. To sprawi, że później bez problemu będzie można ustalić zakres odpowiedzialności każdego członka zespołu operacyjnego, ponieważ jest to niezwykle często stosowana przez chirurgów praktyka, że członkowie zespołu operacyjnego wymieniają się funkcjami, zależnie od sytuacji oraz potrzeb. To powoduje, że nigdy nie można jednoznacznie określić, kto jest operatorem, a kto asystentem.

Kto jest odpowiedzialny za błąd medyczny w czasie operacji?

Może się zdarzyć, że lekarz, który został wyznaczony na operatora ma trudności z właściwym przeprowadzeniem zabiegu. Gdy asystującym jest bardziej doświadczony lekarz, może on przez chwilę albo do zakończenia zabiegu operacyjnego przejąć obowiązki operującego. Jednak chwila zmiany funkcji osób uczestniczących w zabiegu musi być dokładnie wyznaczona w dokumentacji medycznej. Musi być wiadomo, od jakiego momentu, kto i za jakie działania jest odpowiedzialny.

W sytuacji, gdy w opisie zabiegu operacyjnego nie ma informacji o tym, że od któregoś momentu asystujący ordynator decydował o przebiegu operacji oraz kierował zabiegiem, to największą odpowiedzialność za jej konsekwencje ponosi lekarz, który w dokumentacji medycznej widnieje jako operujący.

Czy warto jest w takiej sytuacji walczyć o odszkodowanie?

Chociaż nie będzie to proste, bo sądy bardzo często uznają wszelkie negatywne konsekwencje zabiegu operacyjnego, za zwykłe powikłania a nie błędy medyczne, to warto jest walczyć o sprawiedliwość. To prawda, że lekarz ma prawo do wyboru metody leczenia, ale nie oznacza to, że nie musi być przy tym skrupulatny i ostrożny. Oczywiste, że każdy zabieg medyczny wiąże się z pewnym ryzykiem, ale zadaniem lekarza jest go w jak największym stopniu zminimalizować. Każdy przypadek podejrzenia popełnienia błędu medycznego powinien być przez sądy bardzo dokładnie przeanalizowany, z uwzględnieniem aktualnej wiedzy medycznej.